keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
Z czego naprawdę powstaje wniosek?
Sprawdź dane i punkt odniesienia
- Precyzujesz pytanie, bo ogólne pytanie zwykle prowadzi do równie ogólnej odpowiedzi.
- Patrzysz na skalę i kontekst, które potrafią całkowicie zmienić ocenę tego samego zdarzenia.
- Sprawdzasz z czym porównujesz dane, zanim uznasz, że wynik jest dobry, zły, duży albo mały.
- Zwracasz uwagę na język, którym nazywasz sytuację, bo nazwa również ustawia sposób patrzenia.
Zapisuj kontekst, zanim go zapomnisz
- Tworzysz punkt wyjścia, żeby po czasie porównać zmianę z tym, co było naprawdę, a nie z pamięcią.
- Ustalasz checkpointy, czyli momenty, w których wracasz do danych i aktualizujesz ocenę.
- Dopisujesz czas i okoliczności, żeby później wiedzieć, w jakim stanie powstał dany wniosek.
- Traktujesz pierwszą odpowiedź jako hipotezę do sprawdzenia, gdy danych jest jeszcze za mało.
Nie oddawaj myślenia emocjom i autorytetom
- Sprawdzasz, jak silne emocje zmieniają sposób przypisywania winy i odpowiedzialności.
- Wracasz do pytania o własny udział w sytuacji, zanim zamkniesz temat zdaniem „to przez nich”.
- Obserwujesz, jak łatwo cudzy autorytet zastępuje własne sprawdzenie danych.
- Uczysz się sortować informacje, żeby większa ilość danych pomagała, a nie tylko zwiększała chaos.