keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
Od uwagi do relacji z klientem
Prawdziwy marketing
- Marketing ma tu prostą definicję: umiejętność skupienia uwagi i nadania znaczenia. Warto przez ten filtr przepuścić własne reklamy, posty i oferty.
- Pozerstwo w marketingu ma krótkie nogi. Sztuczny wizerunek czy komunikacja niepasująca do Ciebie prędzej czy później zaczynają zgrzytać.
- Jedno z pytań ze szkolenia brzmi: po czym poznaję, że jestem sobą, a po czym, że udaję? Możesz przyłożyć je do własnej marki, stylu komunikacji i sposobu sprzedaży.
- Czasem największą różnicę robi prostszy i bardziej jednoznaczny komunikat. Klient powinien szybko zrozumieć, co oferujesz i co to dla niego oznacza.
Relacja z klientem
- „Dlaczego kupujesz ode mnie?”, „skąd się o mnie dowiedziałeś?”, „czego Ci zabrakło?”. Dobre pytania do klienta potrafią otworzyć tematy, których wcześniej nawet nie brałeś pod uwagę.
- Odpowiedzi klientów mogą podpowiedzieć kolejny produkt albo usługę. W szkoleniu pojawia się przykład oferty rozwijanej właśnie na podstawie tego, o co prosili kupujący.
- Pierwsze 100 dni klienta możesz rozpisać krok po kroku: kiedy się odezwać, o co zapytać, czego potrzebuje i w którym momencie warto zrobić kolejny ruch.
- Kiedy trudno wejść w głowę odbiorcy, przydaje się Mapa Empatii: co klient myśli i czuje, co widzi, co słyszy, co mówi i robi oraz czego najbardziej potrzebuje.
Strategie do użycia
- Regularnie zaskakuj klienta. Ten wątek wraca w materiale jako sposób na podtrzymywanie uwagi i relacji również po pierwszym kontakcie.
- Schemat kup → wyślij → otrzymujesz → stajesz się pokazuje, jak mocno można uprościć przekaz, kiedy klient ma szybko zrozumieć kolejne kroki.
- Przy wycenie najpierw pojawia się wartość rynkowa. Jeśli chcesz sprzedawać drożej, do zestawu musi dojść realna dodatkowa wartość, a nie przypadkowo podniesiona cena.
- Sito pozwala świadomie selekcjonować odbiorców. Powiedzenie wprost, dla kogo oferta nie jest, może pomóc zebrać mniejszą, znacznie lepiej dopasowaną grupę.