MentalWoman

czyli wewnętrzna siła, kobiecość i role ponad stereotypami

keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
197,00 zł
Brutto
Wariant :
Poziom :
Ilość

Trzydniowe szkolenie, 18 godz. 51 min

MentalWoman 2.0

Trzydniowe szkolenie o tym, jak być usłyszaną, nie odkładać siebie na koniec listy i ustalić zasady związku od nowa. Rozłożone na części: sygnały zamiast domyślania się, własna wartość liczona tak jak liczy się biznes, i rozmowa, która zamyka stare rachunki. Kończy się ćwiczeniem, w którym opis wymarzonego partnera zamienia się w listę rzeczy, które możesz dać sobie sama.

Mów, zadbaj, ustal na nowo

Sygnały zamiast zgadywania

  • Wyraźne sygnały zamiast oczekiwania, że się domyśli. Zobaczysz na żywej demonstracji, czym różni się sygnał, który dociera, od tego, który ginie.
  • Biały szum, czyli dlaczego powtarzana pretensja przestaje być słyszalna, i dlaczego podniesienie głosu tego nie naprawia.
  • Reguła dwóch stron: drobiazgi urastają do problemu i wtedy, gdy o nich mówisz, i wtedy, gdy milczysz. Narzędzie jest jedno - pytanie, co będzie gorsze.
  • Zasada alkoholowa: przy pierwszym łyku żadnych trudnych tematów. Do tego notes pytań, żeby było gdzie je odłożyć.
  • Hasła kontrolne przeniesione z gier terenowych, z rozróżnieniem na „tego nie” i „w ogóle nie wchodzimy w temat”.
  • Pięć kroków komunikowania oczekiwań: sygnał, konkret, docenienie, potwierdzenie, modyfikacja - z zasadą, że poprawki wprowadza się następnego dnia, nie w trakcie.
  • Potraktuj siebie jak biznes: biznes się promuje, rozwija, analizuje, robi rebranding i zatrudnia fachowców. Policzysz, ile godzin dziennie dajesz pracy, a ile sobie.
  • Jednorazowość jako sygnał ostrzegawczy - jedna wizyta u fryzjera, jedno szkolenie, jeden zryw. Dbanie o siebie ma być cykliczne.
  • Co ogarniesz sama, a czego nie ogarniesz nigdy. Rozdzielenie własnych nawyków od realnego braku wiedzy, z twardym dowodem: z 70 kolorów korzystnych jest 10-12 i sama ich nie wybierzesz.
  • Analiza kolorystyczna i analiza sylwetki wyjaśnione krok po kroku przez stylistkę, w dwóch osobnych nagraniach. Osiem punktów pomiaru, trzy typy talii, różnica między kolorem, w którym wyglądasz dobrze, a kolorem, który lubisz.
  • Zewnętrzny autorytet jako narzędzie, nie porażka - książka zostawiona w widocznym miejscu potrafi więcej niż dziesiąta rozmowa.
  • Kolejność: najpierw psychika, potem ciało, potem stylizacja, na końcu reszta.
  • Kobieta 1.0 i 2.0, czyli dlaczego wzorzec wyniesiony z domu rodzinnego wciąż rządzi Twoim związkiem, i jak z niego wyjść bez awantury.
  • Zasoby kontra usługi - model, w którym widać, kto co realnie wnosi. Bez przypisania do płci i z wnioskiem, że część usług taniej jest kupić, niż wykonać samej.
  • Podział przestrzeni i obowiązków wprost, pomieszczenie po pomieszczeniu, z zasadą, że wolno się wymieniać, ale nie wolno się rozliczać.
  • Okres ochronny: ustalony z góry czas, w którym nikt nikogo nie ocenia. Działa w obie strony i kosztuje tyle, co szlafrok.
  • Skalowanie i cięcie zamiast eskalacji od tonu przez krzyk do wyzwisk. Krótka komenda, bez agresji.
  • Gruba kreska, czyli rozmowa, która zamyka stare rachunki - z terminem, konfiguracją przy stole i miesiącami przygotowania, w trakcie których połowa żądań odpada sama.

Mówisz, on nie słyszy

Powtarzasz to samo od miesięcy i nic się nie zmienia. Biały szum tłumaczy, dlaczego głośniej nie znaczy skuteczniej, a gruba kreska daje format rozmowy, która faktycznie coś domyka.

Nie masz teraz na kim tego wdrażać i dlatego jest to najlepszy moment. Ćwiczenie „mój idealny facet” i biała kartka pokazują, czego naprawdę szukasz i ile z tego możesz sobie dać sama.

Na pracę masz kilkanaście godzin dziennie, na siebie godzinę raz na kwartał. Potraktowanie siebie jak biznesu zamienia to w rachunek, a okres ochronny daje czas, który nie wymaga tłumaczenia się.