keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
Od oddechu do kontaktu z ludźmi
Oddech serca krok po kroku
- Na początku kierujesz uwagę kolejno na prawe i lewe płuco i obserwujesz, jak oddychasz.
- Potem przechodzisz do spokojnego, równego rytmu, w którym wdech i wydech trwają podobnie długo.
- W trzecim kroku uwaga trafia do przestrzeni serca, czyli środka klatki piersiowej, przez który wyobrażasz sobie przepływ oddechu.
- Przy biofeedbacku możesz zobaczyć, jak zapis zmienia się podczas skupienia, śmiechu i różnych stanów emocjonalnych.
Kiedy serce obrasta pancerzem
- Metafora cebuli opisuje zranienia jako kolejne warstwy, które z czasem mogą utrudniać ponowne otwieranie się na ludzi.
- Uczestnicy opisywali podczas ćwiczenia ciepło, mrowienie, poczucie otwarcia, ale też opór albo napięcie w klatce piersiowej.
- Humor i radość też mają swoje miejsce. Kiedy zaczynasz pilnować jednego „właściwego” stanu, praktyka szybko robi się sztywna.
- Jeśli łapiesz się na kontrolowaniu każdego oddechu i sprawdzaniu, czy robisz wszystko dobrze, warto zauważyć również samą potrzebę kontroli.
Zabierz oddech serca do codzienności
- Kolejka, restauracja czy poczta to zwykłe sytuacje, w których możesz wrócić uwagą do oddechu i zauważyć własną reakcję.
- Przed rozmową możesz na chwilę wrócić do oddechu i sprawdzić, z jakim napięciem wchodzisz w kontakt.
- W kolejnej wersji ćwiczenia wyobrażasz sobie, że oddech promieniuje na zewnątrz jak kręgi rozchodzące się po wodzie.
- Na początek wybieraj sytuacje, w których możesz swobodnie obserwować swój stan. Prowadzenie samochodu i zadania wymagające pełnej koncentracji są z tej praktyki wyłączone.