Deal With NO

czyli jak szybciej podejmować decyzje, nie zatrzymywać się na odmowie i wiedzieć, co zrobić dalej

Deal With NO
keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
425,00 zł
Brutto
Wariant :

Ile czasu tracisz, zanim w końcu zapadnie decyzja?

„Muszę się zastanowić”. „Może później”. „Jeszcze zobaczę”. Temat zostaje otwarty, Ty do niego wracasz, analizujesz kolejne możliwości i nadal nie wiesz, czy iść dalej. W sprzedaży oznacza to rozmowy z klientami, którzy od tygodni nie podjęli decyzji. W życiu podobnie można miesiącami stać między dwiema opcjami. Deal With NO porządkuje ten moment. TAK oznacza, że idziesz dalej. NIE daje Ci informację, dzięki której możesz zmienić ofertę, kierunek albo klienta. Najwięcej zamieszania robi wszystko, co zostaje pomiędzy. Odmowa przestaje wtedy być końcem rozmowy. Może pomóc Ci szybciej selekcjonować klientów, sprawdzać granice oferty, podejmować decyzje i nie zużywać energii tam, gdzie od dawna nie ma ruchu.

Usłysz decyzję i wiedz, co zrobić dalej

Wyjdź ze stanu „może”

  • TAK daje kierunek. NIE też. Najwięcej czasu zabierają decyzje, które miesiącami pozostają otwarte.
  • Sprawdź co kosztuje Cię wybór, a co brak wyboru. Czasem to właśnie odkładanie decyzji okazuje się najdroższą opcją.
  • Jeśli problem ciągle wraca, możesz cofnąć się do miejsca, w którym naprawdę się zaczął, zamiast kolejny raz zajmować się jego skutkami.
  • Kiedy już wybierzesz, przestań codziennie podejmować tę samą decyzję od nowa.
  • Im szybciej pojawi się „nie”, tym szybciej widzisz, czy warto dalej inwestować czas w tę rozmowę.
  • Nie każda odmowa oznacza, że zrobiłeś coś źle. 100% skuteczności nie jest celem.
  • Zamiast przekonywać wszystkich, sprawdzasz gdzie Twój wysiłek ma największy sens.
  • Możesz usłyszeć odmowę i nadal zostawić po sobie dobrą relację, która przyda się przy kolejnej okazji.
  • Klient nie chce jednej opcji? Daj mu możliwość podjęcia innej decyzji, zamiast kończyć rozmowę.
  • Jedna usługa i jedna cena zostawiają mało miejsca. Rozbuduj ofertę o kolejne warianty, które odpowiadają na różne potrzeby.
  • Jeśli ludzie regularnie zatrzymują się przy cenie, sprawdź, gdzie naprawdę leży granica, zamiast obniżać ją na wyczucie.
  • Nawet kiedy klient nie kupi, rozmowa może skończyć się poleceniem albo przekazaniem go komuś, kto lepiej odpowiada na jego potrzebę.

Które „nie” kosztuje Cię najwięcej?

Klient miał oddzwonić. Potem potrzebował jeszcze kilku dni. Ty nadal trzymasz go w głowie i zastanawiasz się, czy wrócić z kolejną wiadomością. Rozmowa zabiera czas, choć od dawna nie posuwa się do przodu.

Ktoś nie kupił, więc wracasz do rozmowy w głowie i szukasz momentu, w którym mogłeś powiedzieć coś inaczej. Cudze „nie” zaczyna ważyć więcej niż wszystkie rozmowy, które jeszcze możesz przeprowadzić.

Masz kilka ważnych rzeczy naraz. Pracę, pieniądze, rodzinę, własny projekt. Każda decyzja coś daje i coś zabiera, więc najłatwiej nie podejmować żadnej. Tymczasem brak wyboru też ma swoją cenę.