keyboard_arrow_rightkeyboard_arrow_left
Kiedy zaczyna Cię być widać
Czyja opinia w ogóle ma dla Ciebie znaczenie?
- Ustawiasz własny punkt odniesienia, żeby nie oceniać siebie według każdego komentarza z osobna.
- Sprawdzasz kto, gdzie i na ile ma prawo wypowiadać się o tym, co robisz.
- Nie zatrzymujesz się na pierwszym „to jest złe”. Szukasz prawdziwego powodu zarzutu.
- Decyzję o reakcji opierasz również na własnym poziomie energii, a nie wyłącznie na sile argumentów drugiej strony.
Znajdź różnicę, której nie warto wygładzać
- Zauważasz, że hejt często uderza właśnie w różnicę między Tobą a resztą rynku.
- Sprawdzasz, czy ta sama różnica może stać się Twoim USP i częścią oferty.
- Nazywasz z góry rzeczy, które ktoś mógłby Ci wytknąć, zamiast czekać, aż zrobi to za Ciebie.
- Korzystasz z autoironii i przeramowania, kiedy pomagają rozbroić zarzut bez chowania tego, kim jesteś.
Zrób coś z uwagą, którą już masz
- Budujesz treści, do których ludzie mogą trafić, kiedy zaczynają sprawdzać Ciebie albo Twoją markę.
- Pracujesz nad rozpoznawalnością i dowodem społecznym, zamiast liczyć wyłącznie na organiczne polecenia.
- Tworzysz własny format, nawet jeśli ktoś w Twojej branży już robi coś podobnego.
- Doprecyzowujesz krótką wersję tego, kim jesteś i co robisz, żeby łatwiej było zrozumieć Twoją markę.